Pomimo zmian, jakie zachodzą we współczesnym świecie, elementy tradycyjnej wizji świata, mimo że w formie szczątkowej, jednak zachowały się w kulturze Huculszczyzny do naszych czasów.
Artykuł ten ma na celu pokazanie różnic w rozumieniu takich pojęć jak: grupa etniczna, norodowość, mniejszość etniczna między Chinami a Europą, a także sposoby definiowania tych terminów w Chinach.
Jedna z najbardziej uderzających różnic pomiędzy demokracjami konstytucyjnymi a tyraniami w naszych czasach odnosi się do pewnych przyzwyczajeń umysłu.
Humanitaryzm jako doktryna cechująca się wszechogarniającą życzliwością wobec całego gatunku ludzkiego, mieszcząca w sobie wiarę w postęp i pragnienie, by do tego postępu się przyczyniać.
W Legendzie Młodej Polski Stanisław Brzozowski wielokrotnie zwracał uwagę na obecne w postawie Żeromskiego silne poczucie wspólnoty z doświadczającym bolesnych przemian narodem.
Podejmując problematykę snu, Sartre od razu określa charakter swoich analiz. Nie będą one dotyczyły symbolicznej funkcji wyobrażeń, zgodnie z tradycją na przykład psychoanalizy.
Symbole, mity i stereotypy europejskich wyobraźni apokaliptycznych wciąż pozostają w ruchu. Mesjasze, Antychryści, tysiącletnie królestwa i Babilony zaludniają nadal współczesną masową wyobraźnię.
Niemożność zdefiniowania własnej tożsamości, a nawet rozpoznanie jej zbędności, może lec u podłoża świadomie stosowanej strategii, która pozwoli człowiekowi uporać się (choć być może pozornie) z typowym dla epoki ponowoczesnej wewnętrznym poczuciem braku „głównego ogniwa”, „głębinowej struktury” czy „wzoru dominującego”, spajającego różne aspekty rzeczywistości. Taką strategię chciałabym nazwać neozakorzenianiem (piszę bez myślnika, zaznaczając w ten sposób powinowactwo z Baumanowskim terminem neonomadyzm).
W swoich studiach na temat etnologii Kabylów Pierre Bourdieu określił tradycyjny dom kabylski mianem „świata odwróconego”. Na początku zaproponował taki podział przestrzeni domowej, który umożliwia wypracowanie systemu fundamentalnych opozycji.
Poszczególne elementy fabuły wymagają o wiele wnikliwszej analizy, która ujawni rozmytą i zakamuflowaną, ale jednak możliwą inkarnację mitu. Mitu – należy dodać – ewangelicznego, transformującego epizod z życia Jezusa, którym było kuszenie na pustyni, w serię luźno powiązanych i na pierwszy rzut oka niemających z sobą związku scen.
Ekspozycję ogląda się tak, jakby jeszcze do końca jej nie ustawiono lub już częściowo rozmontowano. To efekt rozminięcia się ambitnych koncepcji muzealników z umiejętnościami realizacyjnymi.