Michał Nałęcz-Nieniewski

Ur. w 1986 roku. Absolwent etnologii na UJ. Pracę magisterską poświęcił koncepcji pisarza socjalistycznego i jej losów w stalinowskiej Polsce. Interesuje się mechanizmami totalitaryzmu, istnieniem mitycznych stworzeń w wyobraźni ludzkiej oraz antropologią literatury i filmu.

3-4 (16-17) 2009

Oto wielki i tłusty numer podwójny liczący aż 152 strony.

  • Pełny tekst

    Pieczołowicie przygotowana ekspozycja o starannie przemyślanym kształcie prezentuje nieprzypadkowość form, jakie przybierały przedmioty codziennego użytku i ewolucję zdobiących je ornamentów. Ujawnia tropy znaczeń w przystępny sposób, poprzez strukturę równie regularną jak one.

  • Fragment

    Wbrew różnym wizjonerom łączącym przyszłe społeczeństwa nowoczesne z futurystyczną aglomeracją, konstruowane od podstaw miasta socjalistyczne nie odznaczają się nowatorską architekturą. Podobnie jak w innych dziedzinach życia, starano się ograniczyć indywidualną inwencję do minimum, wprowadzając jeden obowiązujący styl, którym stał się w końcu socrealizm.

2 (15) 2009

Uwaga, z tym numerem darmowe wejście na wystawę w Muzeum Etnograficznym!

  • Pełny tekst

    W teatrze Mądzika milczenie  jest złotem. W albumie nie ma ani  jednego zdania bezpośrednio od artysty. Znajdziemy tam komentarze Wojciecha Skrodzkiego, Adama Bujaka, Krystyny Zachwatowicz-Wajdy  i  innych osób zaproszonych przez autora. „Zwróciłem  się ku milczeniu” – mówi (!) Mądzik, przemycony w cytacie przez jednego z komentatorów. Rzecz jasna, jest to cisza dźwięcząca w uszach, poprzez nią też się przemawia.

1 (14) 2009

Po serii białych okładek ten jest pierwszym z serii numerów, które zdominuje czerń. Ogólnym motywem przewodnim są ciało i dusza oraz napięcie między nimi.

3 (13) 2008

W 13. numerze widać tropy teatralne, przewija się też motyw apokalipsy. Mamy aż 6 kolorowych stron ze zdjęciami.

2 (12) 2008

Od 12. numeru w „Barbarzyńcy” zaczęły pojawiać się antropologicznie zaprawione wywiady (w tym numerze aż 2).